Depilacja okolic bikini woskiem
Strój kąpielowy będzie się dobrze prezentował na idealnie jedynie na gładkim ciele. Depilacja przed wyjściem na plażę to więc konieczność. Doskonałą metodą depilacji okolic bikini jest depilacja woskiem.
Zabieg ten najlepiej jest przeprowadzić w zakładzie kosmetycznym, w domu bowiem, dość łatwo o poparzenie. Efekt najczęściej utrzymuje się do około miesiąca.
Depilacja okolic bikini woskiem staje się coraz bardziej popularną metodą usuwania zbędnego owłosienia. Dzieje się tak z kilku powodów – depilacja woskiem gwarantuje stosunkowo długo gładką skórę – włoski pojawiają się po upływie ok. 1 miesiąca.
Oczywiście, tempo wzrostu włosa to sprawa bardzo indywidualna, niemniej jednak przyjmuje się, że w celu zachowania gładkiej skóry depilację woskiem należy powtarzać po upływie miesiąca.
Kolejna sprawa związana z depilacją woskiem to koszty – zabieg nie jest drogi, w przeciwieństwie do bardzo kosztownej depilacji laserowej.
Wiele kobiet wzbrania się przed depilacją woskiem okolic bikini w obawie przed bólem. Tymczasem okazuje się, że depilacja okolic bikini wcale nie jest boleśniejsza od np. depilacji wąsików. Ciepły wosk nałożony na skórę rozszerza ujścia gruczołów łojowych, dzięki czemu zabieg jest nieporównywalnie mniej bolesny od np. przypadkowego wyrwania paru włosków. Co więcej, kwestia odczuwania bólu różni się u poszczególnych osób – każda z nas ma swój własny próg odporności na ból. Warto wypróbować depilację okolic bikini woskiem od usunięcia niewielkiego pasma włosków i przekonać się, na ile zabieg jest rzeczywiście bolesny.
Domowy skuteczny sposób depilacji niechcianych włosków, to depilacja cukrowa. Polega ona na nałożeniu na okolice, które mają być wydepilowane ciepłej masy, otrzymanej przez gotowania pół szklanki cukru ze szklanką wody, dodatkiem soku z cytryny. Składniki gotuje się razem na małym ogniu, aż powstanie brązowo – złoty karmel, na którym zaczną tworzyć się bąbelki. Mniej więcej, w połowie gotowania należy dodać łyżkę miodu.
Po rozłożeniu masy na ciele, przykłada się bawełniana tkaninę, po czym energicznie zrywa się całość po włos (podobnie jak ma to miejsce podczas depilacji woskiem). Za każdym razem, odrastające włoski, są coraz bardziej słabsze, stąd też kolejne zabiegi są mniej bolesne.
Niektóre kobiety, sięgają po bardziej drastystyczne metody, jak wyrywanie pojedynczych włosków pesetą. Nikt mnie nie przekona do racjonalności tej metody – potwornie bolesna, zwiększone ryzyko wystąpienia ran. Ale jak to się mówi – liczy się efekt, a każda metoda, na swój dziwny sposób, jest dobra, by go osiągnąć